Kosmetyki do problematycznych włosów marki NIOXIN – wszystko na ich temat

Kosmetyki do problematycznych włosów marki NIOXIN – wszystko na ich temat
3.67 (73.33%) 6 votes

Marka Nioxin należy do dość znanych i rozpoznawalnych, chociaż niewiele sklepów Nioxin sprzedaje. Kosmetyki Nioxin są bardzo często polecane nawet przez specjalistów od wypadania włosów (trychologów i dermatologów). Są droższe od wielu drogeryjnych i aptecznych preparatów, ale nie na tyle drogie, by przeciętny człowiek nie mógł sobie na nie pozwolić. Są porównywalne (choć może nie dorównują moim zdaniem) z doskonałościami kosmetycznymi takimi jak ⇒ szampon Revita.

Uważam, że w pewnych sytuacjach warto po nie sięgnąć dlatego w dwóch czy trzech kolejnych wpisach przedstawię Nioxin – ich zalety i wady.

Kosmetyki Nioxin dobre na start

Kosmetyki Nioxin nie są co prawda jakimś super wymysłem, który skutecznie działa na każdy typ łysienia i zawsze się z nim upora, ale dla osób, których włosy stają się wskutek łysienia coraz cieńsze i słabsze, jeszcze bez widocznych ubytków, mogą być dobrym rozwiązaniem.

Działanie Nioxin’ów

Kosmetyki Nioxin bazują na kilku ważnych składnikach, które zdaje się, że opatentowano (pewności nie mam :-)). Ich zadaniem jest dokładne oczyszczenie i odżywienie włosów oraz ochrona przed czynnikami zewnętrznymi. Do najważniejszych składników i technologii, na których oparto większość preparatów Nioxin, należą:

  • BioAmp – kompleks glikolowo-proteinowy zawierający cystynę (aminokwas powstały z połączenia dwóch cząsteczek l-cysteiny), który odżywia włosy, wzmacnia je i pogrubia. Cystyna, podobnie zresztą jak cysteina, ma silne właściwości regenerujące i ochronne – zmniejsza łamliwość włosów i ich podatność na uszkodzenia,
  • SmoothPlex – to ciekawy składnik będący mieszanków aminokwasów, jedwabiu i orzechów kukui (orzechy z drzewa występującego na Hawajach) bardzo dobrze wygładza włosy, nadaje im połysk, ułatwia stylizację, a przede wszystkim świetnie nawilża,
  • Glyco-Color Shield – to niejako tarcza ochronna, która po pierwsze chroni skórę głowy, a po drugie bardzo intensywnie dba o kolor włosów,
  • Transactive Delivery System + Scalp Acces – kolejne wynalazki o skomplikowanej nazwie, a w gruncie rzeczy bardzo prostym działaniu – w kosmetykach Nioxin zastosowano bowiem technologie, które ułatwiają i usprawniają (a nawet wręcz organizują) proces dostarczania składników aktywnych do newralgicznych struktur tworzących włosy.

Trzyczęściowe systemy podstawowe Nioxin Scalp & Hair

Nioxin jest ciekawie pomyślany, bo tak naprawdę poszczególne kosmetyki tworzą wieloczęściowe systemy do pielęgnacji problematycznych włosów i nie mniej problematycznej skóry głowy. Moja znajoma zachwyca się ich linią dla osób z łojotokowym zapaleniem skóry głowy. Podobno rzeczywiście działają na nią bardzo dobrze.

Kosmetyki pogrupowano w aż 8 systemów przeznaczonych do różnych typów włosów i problemów skórnych, i tak:

  • system pierwszy przeznaczony jest dla cienkich, przerzedzających się, ale naturalnych włosów tzn. takich, których nie poddano ani koloryzacji, ani żadnym ondulacjom czy rozjaśnianiu, jeśli masz takie włosy – wybierz te kosmetyki, jeśli jesteś mężczyzną – też je bierz ;-),
  • system drugi – to również zestaw dla włosów naturalnych, cienkich (niepoddanych zabiegom koloryzacyjnym czy ondulacyjnym), ale już znacznie, zauważalnie przerzedzonych,
  • system 3 – to zestaw do włosów cienkich, zniszczonych wskutek jakichś zabiegów fryzjerskich (trwała koloryzacja, ondulacja etc.); sprawdź > opis i skład,
  • system 4 – to ponownie zestaw do włosów normalnych, osłabionych oraz uszkodzonych wskutek zabiegów fryzjerskich,
  • system 5 – zestaw przeznaczony do włosów raczej grubych, średnio zniszczonych, koloryzowanych, wyraźnie przerzedzających się,
  • system 6 – ponownie zestaw do włosów grubych, zniszczonych i koloryzowanych,
  • system 7 i system 8 – nie do namierzenia w polskich sklepach, to systemy do włosów grubych, przerzedzających się i zniszczonych, do kupienia zdaje się tylko na amazonie,

Reasumując: systemy od 1 do 3 przeznaczone są dla włosów raczej cienkich i / lub normalnych, systemy od 2 do 4 nadają się do włosów normalnych, systemy od 5 do 8 są do włosów średniej grubości i grubych. Trochę trudno się w tym połapać, ale od czego są eksperymenty – spróbować zawsze warto.

Każdy system składa się z trzech kosmetyków: szamponu, odżywki i specjalnej kuracji (powiedzmy – serum), kosztuje ok. 70 zł. Poszczególne kosmetyki dostępne są też oddzielnie, z reguły w butlach o większych pojemnościach (i odpowiednio wyższych cenach) niż pojemności butelek z zestawu.

Intensywne kuracje lecznicze i regenerujące

Podstawowe systemy, z których dwóch w Polsce raczej nie dostaniemy, uzupełniono o dodatkowe, silnie działające kosmetyki o właściwościach leczniczych (lub wspomagających leczenie) i regenerujących:

  • Hair Booster to preparaty do włosów, które silnie się przerzedzają, powinny pomóc osobom z zakolami i łysieniem rozlanym, to preparaty multiwitaminowe, ale (uwaga!) cudów się po nich nie spodziewaj, ich zaletą jest fakt, że dobrze usuwają martwe komórki naskórka, przez co są naprawdę dobrze wchłaniane przez skórę.
  • Recharging Complex – to z kolei suplement multiwitaminowy dla skóry, włosów i paznokci, należy stosować go codziennie, coś a’la inne suplementy na porost włosów, moim zdaniem to akurat nic specjalnego, już lepszy jest Profolan (o którym niebawem napiszę), albo suplement „Skóra, Włosy, Paznokcie”, o którym już kiedyś wspominałem w poście dot. tabletek na włosy.
  • Weightless Reconstructive Mask – fajna maska, lekka i nieobciążająca włosów, jej zadaniem jest rekonstrukcja ubytków powstałych wskutek zabiegów stylizacyjnych i fryzjerskich, naprawdę dobry produkt zdaniem mojej Pani, nadaje włosom objętość.
  • Hydrating Hair Masque – ponownie – świetna maska nawilżająca. Zwiększa elastyczność włosów i zmniejsza puszenie i łamliwość. Nie obciąża włosów w żaden sposób i nie powoduje ich przyspieszonego przetłuszczania się.
  • Deep Repair Hair Masque – to produkt dla osób, które mają bardzo zniszczone włosy po koloryzacji lub innych zabiegach niszczących strukturę włosa, podobno rzeczywiście wnika bardzo głęboko i wzmacnia włosy (rekonstruuje je) lepiej niż jakikolwiek inny produkt.
  • Clarifying Cleanser – to po prostu szampon głęboko oczyszczający, który niejako neutralizuje szkodliwe składniki wody, w której myjemy włosy. Nie próbowałem i nie znam nikogo, kto próbował.
  • Clean Control (UWAGA CIEKAWE) to kosmetyki, które doskonale oczyszczają przetłuszczającą się skórę, podobno są dobre do tego stopnia, że rozpuszczają czopy łoju tworzące się w ujściach mieszków włosowych, szczególnie przydatne dla mężczyzn z silnym łojotokiem i skłonnościami do tworzenia się takich czopów, które z tego, co mi wiadomo, bardzo często towarzyszą łysieniu.

Na koniec dodam jeszcze, że Nioxin ma też trochę ciekawych produktów stylizacyjnych, ale (znowu zaznaczę) raczej trudno je znaleźć w polskich sklepach, zawsze jednak zostają ewentualne zakupy na Amazonie.

PS Jeśli chcesz sprawdzić dostępność tych kosmetyków w Polsce, poszukaj ich na Ceneo, wyszukiwarka poniżej.

One Response

  1. Aluś