Jak zagęścić włosy? Wypróbuj Inneov!

Jak zagęścić włosy? Wypróbuj Inneov!
Rate this post

Jednej z Czytelniczek polecałem ostatnio Inneov gęstość włosów. Myślę, że czas polecić te tabletki szerszemu gronu osób, które zastanawiają się nad tym, jak zagęścić włosy, bo nie tylko moim zdaniem to jedne z lepszych tabletek na włosy w ogóle, a włosy z problemami w szczególności.
Tabletki są drogie (ok 90 zł za 60 szt.), skład – na pierwszy rzut oka nie prezentuje się imponująco, ale „diabeł tkwi w szczegółach”. Tutaj decyduje połączenie poszczególnych składników, najwyraźniej w odpowiednich proporcjach. To sprawia, że tabletki działają. Nie znam kobiety, która nie byłaby zadowolona z Inneov. W sieci też zbiera naprawdę sporo pozytywnych recenzji.

inneov gęstość włosów

 

W czym tkwi sedno?

Sedno skuteczności tkwi w połączeniu tauryny z polifenolami (katechinami) i cynkiem. Przyznacie, że trzy składniki aktywne nie brzmią jakoś szczególnie imponująco, prawda? Ale i tak imponują :-).
Innowacyjne w tym preparacie jest to, że do katechin (polifenoli) i cynku dodano taurynę, a tej trudno szukać w suplementach na włosy. Ja osobiście znam tylko jeden, oprócz Inneov, suplement z tauryną, ale ten suplement ma działanie antyandrogenne, jeszcze przy końcu postu do niego wrócę.

3 miesiące stosowania, po dwie tabletki dziennie, faktycznie kończą się poprawą gęstości i bujności czupryny.
Nic w tym dziwnego, bo:

  • tauryna – od dawna znana kulturystom, od niedawna zaczyna robić karierę „włosową”; to aminokwas siarkowy, ale działa tak samo jak aminokwasy już wcześniej wrzucane do suplementów (metionina, cysteina), bo jest nie tyle budulcem włosa ile stymulatorem jego wzrostu i swego rodzaju tarczą ochronną, wzmacnia włos i tak jakby zwiększa jego żywotność,
  • cynk – tu sytuacja jest jasna, bez cynku włosy wypadają i tyle,
  • katechiny – wspomagają taurynę, są jednocześnie silnymi przeciwutleniaczami.

Czy to aby nie za drogo?

Pewnie, że drogo, ale czy „za drogo”? Nie potrafię odpowiedzieć. Na pewno sięgnięcie po te kapsułki to spore ułatwienie, bo przecież można kupić każdy ze składników oddzielnie (albo zadbać o odpowiednio wysoką podaż tych składników w diecie) i w ten sposób poprawić kondycję włosów.
Można też spokojnie kupić jakiś tańszy suplement na włosy i dorzucić do tego jakiś suplement taurynowy (szukaj w sklepach dla sportowców).
Tyle, że trzeba poeksperymentować, a jak znam życie … łatwiej pójść na łatwiznę (choć wychodzi drożej) niż bawić się w eksperymenty. Do tabletek można dodać jeszcze jakiś fajny szampon na porost włosów. Powinno pomóc jeszcze bardziej.

Ważne zastrzeżenie: nie na łysienie

Inneov i podobne mu suplementy nadaje się do wzmacniania włosów, świetnie sprawdza się w chwilach ich osłabienia np. sezonowo (jesień, zima, wiosna), pomaga zagęścić włosy, ale nie zapanuje nad łysieniem warunkowanym np. hormonalnie. Owszem, włosy , które jeszcze rosną może wzmocnić i trochę zagęścić włosy, ale wypadania włosów raczej nie powstrzyma. Na pewno nie powstrzyma łysienia androgenowego.
Tu radziłbym:

  • albo wzbogacić kurację o środki do stosowania miejscowego przeciwko łysieniu (minoxidil, nanoxidil, aminexil),
  • albo uzupełnić suplementację o zioła działające antyandrogennie (np. saw palmetto),
  • albo zaopatrzyć się w inny specyfik, a właściwie jedynym „innym” specyfikiem, który uważam za wart polecenia są tabletki Foligain (o TE dla kobiet i mężczyzn) – mega rozbudowany skład z dodatkiem tauryny, w grę wchodzi jeszcze uniwersalna tj. przeznaczona dla obu płci Advecia, ale ona jest z kolei dużo dużo droższa.

3 komentarze

  1. mirabelqa
  2. Mela W.
    • kayka

Reply