Biotyna na włosy i nie tylko – korzyści i jaką stosować w tabletkach czy w pożywieniu?

Biotyna na włosy i nie tylko – korzyści i jaką stosować w tabletkach czy w pożywieniu?
3 (60%) 2 votes

Biotyna jest bardzo ważna dla włosów. Jest łatwo dostępna w pożywieniu, ale (co ciekawe) w niektórych sytuacjach i tak potrzebna jest suplementacja.

Drodzy Państwo dziś post o biotynie – postaram się wyjaśnić co, gdzie, jak i dlaczego 🙂

Jedziemy od początku.

Czym jest biotyna, jak działa na włosy i całe ciało?

Biotyna to inaczej witamina B7 lub witamina H. W organizmie pełni funkcję koenzymu, co oznacza, że współpracuje z enzymami i pomaga im w wykonaniu ich zadań. Jako jedna z witamin oznaczanych literką B, podobnie do innych witamin z tej grupy, biotyna bierze przede wszystkim udział w reakcjach metabolicznych, przetwarzaniu i metabolizowaniu białek, tłuszczów i węglowodanów, a co za tym idzie odpowiada między innymi za utrzymanie prawidłowego poziomu cukru we krwi. Co poza tym?

Poza tym biotyna jest niezbędna dla:

  • – utrzymania w zdrowiu komórek nerwowych i ich prawidłowej pracy,
  • – dla prawidłowej pracy gruczołów potowych,
  • – dla zachowania czynności szpiku kostnego,
  • – dla zdrowia i ładnego wyglądu włosów, skóry i paznokci.

Pokarmowe źródła biotyny

Biotyna zawarta jest w wielu pokarmach, ale jako że jest witaminą rozpuszczalną w wodzie, organizm nie magazynuje jej na później (teoretycznie trudno też ją przedawkować, a z drugiej strony – łatwo wypłukać z organizmu). Biotynę są w stanie wytwarzać drobnoustroje bytujące w ludzkim organizmie, ale jeszcze dokładnie nie wiadomo, czy biotyna wytworzona w ten sposób jest przyswajana przez ludzki organizm.

Dobrymi źródłami biotyny są: boćwinka, kalafiory, banany, soja, grzyby (!), ziarna zbóż, a co za tym idzie również pełnoziarniste pieczywo, wszelkie orzechy, jaja, nabiał i mięsa ryb (łosoś, sardynki), a nawet kurczak (na tego ostatniego radzę nie stawiać).

Niedobór biotyny – skutki urodowo – zdrowotne

Osób, które autentycznie cierpią z powodu niedoborów biotyny, jest dość mało. Jej niedobór można łatwo stwierdzić w czasie badań, ale lekarze z reguły ich nie zlecają, diagnozując niedobory na podstawie wywiadu oraz typowych dla nich objawów.
Najczęstsze objawy niedobory biotyny to:

  • problemy skórne typu łuszczenie się skóry, świąd, pojawienie się łuszczycy, trądziku lub innych dermatoz, najczęściej zmiany obejmują twarz i okolice nosa oraz ust,
  • depresja lub pogorszenie nastroju,
  • apatia i osłabienie,
  • halucynacje,
  • bóle mięśni,
  • drętwienie i / lub mrowienie palców stóp lub rąk,
  • wypadanie włosów i łamliwość paznokci,
  • nudności i / lub wymioty.

Przyczyny niedoboru biotyny

Większości z nas niedobory biotyny nie grożą, a na pewno nie grożą osobom, które odżywiają się rozsądnie i zdrowo. Niemniej jednak w pewnych sytuacjach organizm jest poważnie narażony na niedobory i są one de facto niezależne od diety.

Niedobory biotyny są najczęściej skutkiem:

  • przyjmowania leków przeciwpadaczkowych, bo leki te mogą blokować wchłanianie biotyny z pożywienia,
  • regularnego zjadania surowych jaj (chodzi konkretnie o białko, a nie żółtko),
  • picia dużych ilości alkoholu (alkoholizm),
  • chorób genetycznych skutkujących zaburzeniami w metabolizmie biotyny,
  • stosowania suplementacji kwasem liponowym, który zwiększa zapotrzebowanie organizmu na biotynę,
  • stosowania leków przeciwbakteryjnych, które mogą zaburzać procesy wytwarzania biotyny przez drobnoustroje bytujące w ludzkim organizmie,
  • ciąży – zapotrzebowanie na biotynę u kobiet w ciąży jest wyższe niż u innych osób,
  • antybiotykoterapii (z tych samych względów co opisane powyżej stosowanie leków przeciwbakteryjnych),
  • żywienia pozajelitowego,
  • choroby Leśniowskiego-Crohna, która zaburza wchłanianie składników odżywczych dostarczanych w pożywieniu.

A teraz odpowiedź na pytanie

Czy biotyna w tabletkach powstrzyma wypadanie włosów?

O ile nie cierpisz na niedobory biotyny (nie nadużywasz alkoholu, nie jesteś kobietą w ciąży, nie chorujesz na Leśniewskiego-Crohna, nie stosujesz antybiotyków etc.) nie musisz się biotyną przejmować. Niedobór ci raczej nie grozi, a dodatkowa suplementacja nie pomoże, bo…

O ile niedobory biotyny powodują wypadanie włosów, o tyle przyjmowanie dodatkowej biotyny w suplementach w sytuacji, gdy na niedobór nie cierpisz – nie poprawia porostu włosów. Żadne badanie nie potwierdza, by zwiększona podaż biotyny czy to w suplementach czy w kosmetykach do włosów, wpływała pozytywnie na porost włosów u osób, które nie mają niedoborów tej witaminy, ale….

Biotyna w tabletkach dla osób z łysieniem plackowatym

Ale jest jedno badanie, w którym stwierdzono, że u osób z łysieniem plackowatym suplementacja biotyną może pomóc w doprowadzeniu do remisji choroby i ponownego porostu włosów.

Sęk w tym, że badanie przeprowadzono na dzieciach z łysieniem plackowatym. Dzieciom tym podawano suplementy z biotyną i cynkiem (doustnie), a miejscowo (na skórę głowy) aplikowano im krem zawierający propionian klobetazolu. Taka terapia zadziałała, ale czy sama biotyna z cynkiem zadziałają podobnie? Trudno powiedzieć.

Czy warto brać tabletki z biotyną?

Jedno jest pewne – prawie na pewno ci nie zaszkodzą, jak dotąd nie ustalono maksymalnej dawki dla tej witaminy (nadmiar jest wydalany z organizmu wraz z wodą). Jeśli zdecydujesz się na suplementację, a nie cierpisz na niedobór biotyny (albo nie masz co do niego pewności) wybierz lepiej suplement o złożonym składzie, tj. taki, który oprócz biotyny zawiera dodatkowe składniki stymulujące porost włosów. Suplementem odpowiednim dla osób z łysieniem androgenowym może okazać się >>>> PROVILLUS (w wersji dla mężczyzn lub kobiet jak kto potrzebuje i woli), a każdemu, komu zależy na poprawie witalności, a przy okazji wzmocnieniu włosów, skóry i paznokci polecam raczej coś tańszego, np. kompozycję >>>> MAGNEZU Z WITAMINAMI B I PAROMA INNYMI FAJNYMI SKŁADNIKAMI.

[EDYCJA 25.11.2015]

Boćwina czy botwina?

Osobom, które zastanawiają się, czy przypadkiem nie chodziło o botwinę wyjaśniam, że miałem na myśli boćwinę, czyli tzw. buraka liściowego, a nie botwinę, czyli młode buraki ćwikłowe (korzenie + liście). Opracowując teksty staram się korzystać z różnych, również zagranicznych źródeł, a tam jako jedno z najlepszych źródeł biotyny pojawia się właśnie boćwina (swiss chard w EN), a nie botwina – botwinę wymienia się w polskich publikacjach. Sęk w tym, że wiarygodne zagraniczne źródła nie informują nt. zawartości biotyny w botwinie (buraku ćwikłowym), za to podają jej zawartość w boćwinie (czyli buraku liściowym vel swiss chard).

Jakby nie było w liściach buraka ćwikłowego też chyba jest biotyna, ale nie zdołałem ustalić ile. Obydwa warzywa są zdrowe i warto się nimi zajadać, dobrze jest też dorzucić brokuły i szpinak – też dobre źródła biotyny.

5 komentarzy

  1. minka
  2. benesss
    • Olka
      • Fejmi
  3. Łukasz

Reply